-Ze mna czy z nim?-zapytał wściekły.
-Ona nie wie , ale jak Justin to oleje sprawe i sie wszystkiego wyprze -oznałmilam mu , już nie płakalam bo ktoś mądry powiedział'Nie warto plakać przez kogoś kto nas zranił ,bo dajemy mu tym sfatyswakcje'i jak zawsze posłuchałam tej rady -Paula a co z nim?
-nie wiem , ale musze zadzwonić do Scottiego zeby go pilnował
-Chodźmu gdzieś - zaproponował mulat ,brz wachania sie zgodziłam.PoszliSmy do jakiegoś baru,Wypiliśmy troche , ja na tyle żeby jeszcze wiedziecco sie dzieje do okooła.niestety Zayn byl pijany w cztery dupy i cytował Biebera.
"If I was your boyfriend, I’d never let you goPoszliśmy do mnie do mieszaknia ,bo przyjaciele mówili ze id na jakąś impreze i wrócom pewwnie nad ranem . weszlismy do mieszkania ,Zayn wylożył sie na wanapie. Przykryłam go kocem i poszłam do siebie.ściągnełam to ,wziełam szybki prysznic i poszlam spać.Obudzilam sie dość wczesnie bo o 11. Ubralam sie w to i poszłam do kuchni ,gdzie stal Zayn.
I can take you places you ain’t never been before
Baby take a chance or you’ll never ever know
I got money in my hands that I’d really like to blow
Swag swag swag, on you
Chillin by the fire why we eatin’ fondue
I dunno about me but I know about you
So say hello to falsetto in three two"
Głowa mnie boli--powiedzial trzymajac sie za nia
-trzeba było tyle nie pić-powiedzialam nalewajc soku do szklanek
-Wcale tek dóżo nie wypiłem
-To kogo piosene cytowałes?
-Tego debila Justina "Boyfernd",i mówiłem ... nie dokonczyl bo zadzwonil mój telefon,szybko odebralm , nie patrząc na to kto dzwoni .
-Paula prosze daj mi to wyjaśnic ,nie chce zebys odrazu do mnie wrocila ale chociarz przyjażn
-przyjdż to pogadamy-powiedzialam i sie rozłaczyłam.-Zayn debil przyjdzie sie tumaczyc , chcesz posłuchć?
-chętnie posłucham jego wymowek
-oki tylko go nie pobij,bo mi sie oberwie
- postrram sie - w tej chwili zadzwonil dzwonek do drzwi .Zayn poszedl otworzyć. Pochwili oboje byli w salonie ,Justin tymaczyl sie jakieś pół godziny.
-To wybaczysz ?-spytał z nadzieją
-Tylko dla tego że bylismy przyjaciółmi -na moje słowa kanadyjczyk sie rozpromienił ,i mnie przytulil. Zayn chciał mu pare razy przypiepirzyc ,zreszta ja też,w tą jego mordę.
HAHAHAH jeblam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz