11 maj 2013

Rozdział 8

A jak widze Ciebie i alexa to czuje smutek i żal do siebie...Kocham
Cie-Justin Skaczyl swoj monolog. Usiadł bliżej i pocalowal
mnie,-przepraszam nie powinienem-powiedzial i prawie wybiegł z
mieszkania.
***8.01.13
-Paula wstawaj- krzyknol tatą z dołu. Zastanawiaćie sie pewnie co tu
robi moj tato albo raczej co ja sobie u niego. Otóż moj braciszek tato
i simon stwierdzili ze trochę z Alexem przeginamy wiec zyskali mnie do
taty. Przynajmiej nie do scottera A o tym nie wspominałam moim
ojczymem jest scotter braun.on wychowuje moja 5 letnia siostrę. Dawno
ich nie widzialam moze Pojade na któryś weekend??najlepsze jest jednak
ze moj najstarszy brat z pierwszego małżeństwa mamy to moj menadzer,
tak Oliver to moj brat nie jestesmy zbytnio podobni. potem jest Louis
Tomo Tomlinson o tym ze jestesmy rodzenstwem dowiedzialam sie w
swieta.niechętnie Wstalam w łóżka i ubrałam tradycyjnie ciemne rurki
jakis podkoszulek i koszule w kratę.do tego fioletowy full cap od
Justina i czarne trampki za kostkę.
*** w sql
-Paula Rock widze ze ci sie nudzi skoro rysujery na lekcji-zaczela
pani od matematyki-skoro tak to zrób 8 i 10 -popatrzyłam na zadania a
potem na pania
-Naprawde mam pocis zadania na poziomie 13-nasto latków??
-to jest rozszerzona matematyka o bym ty mowisz ??
-przerabiałam to 5 lat temu i to jest podstawą
-na prawdę?-zdziwiła sie no tak pewnie mysli ze jestem Nadeta
gwiazdęczka ktora mysli ze jej wszystko wolno. Moze i bylam zawsze ta
lepsza bo tato kupował mi wszystko nawet telim co nie chcialam.
-Jebana Kurwa z pod mostu-powiedzialam po polsku na co 3 osoby
wybuchły smiechem.
-a wam co? Ta Diwa wybełkotala cos a wy sie śmieleCie?-zapytala
wściekła nauczycielka
-ma pani z tym jakis problem? Nawet nie wie pani co ja
powiedzialam...-stwierdziłam i odebrałam telefon który wlasnie
dzwonil, nawet nie patrzylam kto to. -hej kochanie-powiedzial alex
-O Siema słońce, jak tam ??-spytałam a nauczycielka sie na mnie
wydarla ze odebrałam telefon. Pokazałam jej kartkę ze mnie odbierać na
lekcji a mna bezczelnie ja podarla.
-nudno bez ciebie-stwierdził smętnie
-kotek potem zadzwonie-powiedzialam
-oki Kocham Cie-powiedzial i sie rozłaczyl
-po jakiego choja pani podarka ta kartkę?
-co nie bedziesz mi tutaj pyskowała gowniaro. To ze jestes jakas
gwiazdęczka nie pozwala ci na wszystko .-powiedziala wściekła, ja nic
nie powiedzialam tylko wzięłam swoje rzeczy i szybko wysyłam z sali.
Mam dosyć ze wszyscy biora mnie tylko za glupia bogata dziewczynę.
Moze i mam te parę milionów na koncie a jak bylam mlodsza tato i
scotter mnie rozpieszczali.
-Paula co sie stalo?-spytał jakis chłopak, nawet nie zauważyłam ze po
policzkach spływają mi łzy.
-nic takiego-powiedzialam i wytarłąn policzki i popatrzyłąn na
chlopaka przedemna. Mial brązowe wlosyścięte jak to mówią na Biebera,
niebieskie oczy
-ta lecąna Kurwa z pod mostu mnie po cb Wyslala-powiedzial po polsku
-jak miło... W koncu ktos normalny
-powiem ci jedno prawie nic sie nie zmieniłas...

10 maj 2013

Przeprosiny

Przepraszam za tak długa nie obecność ale po prostu brak czasu,
znajomi itp. Postaram sie jeszczed dzisiaj Wstawic nowy rozdział , a
moze i 2.